rachu ciachu
Journal Entry: Sat Apr 12, 2008, 1:36 PM
- Mood:
Angsty - Listening to: Panic!
- Reading: "Kochankowie mojej mamy"
- Eating: jak zwykle nic.
- Drinking: herbata
pijąc powoli zieloną herbatę, wycinam ze swojego mózgu małe kawałeczki i wrzucam do miski. będzie dla kotów.
albo sam zjem.
zapytasz: po co?
mogłem urodzić się psem. psy mają mniej dylematów. w zasadzie nie obchodziłoby mnie nawet to gdzie sram.
wiek dorastania to zuy wiek. strasznie zuy.
*
<wyrzuca miskę przez okno>
nie pomogło
*
to będzie mój 10. wpis. jakoś uroczyście może powinno być, czy coś?
chcecie to podzielę się herbatą. bez cukru, of kors.
Devious Comments
--
[link]
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
ktoś jednak to czyta ^^
wysublimowany rodzaj cynizmu i ironii wręcz z nich wypływa ^^
achh i jeszcze te zielono-niebieskie oczy całkiem jak moje ^^
słuchasz Hey i Oasis
bosko, mrauu ^^
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
nasza codziennosc albo odmiennosc. monotonnia. zycie.
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
next time YOU smile first
--
next time YOU smile first
--
next time YOU smile first
mów tak dalej a dostaniesz więcej favów. xD
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
next time YOU smile first
--
Putin makes me horny
thank you so much for the favourite on Alien Attack! [link]
--
"We are healed from suffering only by experiencing it to the full."
Marcel Proust
--
next time YOU smile first
i czasu też nie mam.
sama coś dodaj a nie!
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
--
next time YOU smile first
--
My Gallery - My Best
"kahveyi gece kadar siyah, cehennem kadar sicak ve kadin kadar tatli içeceksin.."
--
I wanna fuck your dog in the ass. Yeah!
Previous Page1234 Next Page